Bóg stworzył nieprzyjaciół, żeby wojenny człowiek miał na kim łupy brać. Cóż z łupów, kiedy świętując zwycięstwo towarzystwo popiło gorzałki i posnęło bez podziękowania Najwyższemu za wiktorię.
Bóg stworzył nieprzyjaciół, żeby wojenny człowiek miał na kim łupy brać. Cóż z łupów, kiedy świętując zwycięstwo towarzystwo popiło gorzałki i posnęło bez podziękowania Najwyższemu za wiktorię.