Jan siedział w cieniu namiotu i rozkoszował się ciemnym królewieckim. Goryczka piwa schłodzonego w zacienionym strumyku wspaniale łagodziła upał dnia.
Jan siedział w cieniu namiotu i rozkoszował się ciemnym królewieckim. Goryczka piwa schłodzonego w zacienionym strumyku wspaniale łagodziła upał dnia.